Ogłoszenia

Miesiąc Białej Zamieci
--------------------------------
Pogoda: Siarczyste mrozy i częste śnieżyce utrudniają życie
zarówno jeźdźcom jak i smokom. Podróże przez kraj stały się
praktycznie nie możliwe. Zima trwa w najlepsze i nic nie
wskazuje na ocieplenie.
--------------------------------
Strona powstała 4 dnia Miesiąca ciepłych wiatrów 14 roku 2 ery.

czwartek, 14 sierpnia 2014

Alan Khaviet

-Imię: Alan. Moi rodzice dali mi je, gdyż tak chcieli moi dziadkowie.
-Nazwisko i/lub ród: Khaviet. Stałem się członkiem tego rodu, gdy zostałem uczniem mistrza Orvudo.
Nauczył mnie strzelać z łuku gdy miałem 15 lat. Moja rodzina miała herb, lecz jeden z moich braci zabił władcę Vixum. Przez to mój ród stracił honor i  nie chcę być jego członkiem.
-Wiek: 17 lat.
-Wygląd: Byłem najwyższy z braci. Moje włosy są koloru ciemno brązowego. Mam bladą cerę i piwne oczy.
-Klasa/zawód: Gdy miałem 9 lat dziadek uczył mnie wszystkiego co sam umiał. Po jego śmierci, w wieku 15 lat, zgłosiłem się do mistrza Orvudo. Moją specjalizacją jest strzelanie z łuku. Od dwóch miesięcy mam rangę mistrza.
-Rodzina/pochodzenie: Moi dziadkowie byli mistrzami. Babcia była czarownicą. Studiowała czarną magię. Uczyła moją mamę korzystać z mrocznych zaklęć, lecz bezskutecznie. Mama nie miała wrodzonego daru do czarowania. Dziadek był wojownikiem. Uczył mnie władać mieczem, ale ja jednak wolałem łuk. Po śmierci dziadka, babcia popełniła samobójstwo. Mama i tata mieli trzech synów. Najstarszy Raxelias, najmłodszy Teuryn i ja. Raxeliasa wtrącono do lochów, gdyż zabił władcę jednego z miast. Rodziców skazano wtedy na egzekucje. Razem z Teurynem nigdy nie wybaczymy Raxeliasowi. Przez niego rodzice nie żyją. Jakiś czas później sprzedaliśmy rodzinny dom i wyruszyliśmy: ja na południe a Teuryn na północ.
-Moce,specjalne umiejętności: Mistrz Orvudo nauczył mnie różnych sztuczek z wykorzystaniem łuku i strzał.
-Ulubiona broń: Przede wszystkim walczę łukiem i strzałami, ale mam także nóż z hartowanej stali.
-Charakter: Jestem pokojowo nastawiony do nowo poznanych ludzi. Gdy strzelam z łuku muszę być skupiony i dokładny. Każdy problem rozwiązuje pokojowo lub siłą.
-Zainteresowania: Od przyszłego roku planuje się doszkolić jako wojownik.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz